| Cena | 400 zł |
|---|---|
| Czas wizyty | ok. 60 minut |
| Ból | brak, odczucie delikatnego ścierania |
| Rekonwalescencja | brak, makijaż tego samego dnia |
| Pierwsze efekty | od razu po zabiegu |
| Seria | 4–6 zabiegów co 2–3 tygodnie |
| Skóra wrażliwa | tak, przy dobranej intensywności |
| Płatność | karta lub gotówka |
Zabieg Bloomea w gabinecie Tajemnice Urody kosztuje 400 zł. Wizyta trwa około godziny.
Gabinet Tajemnice Urody mieści się przy ul. Nauczycielskiej 6/2, kod pocztowy 50-381, kilka minut pieszo od placu Grunwaldzkiego. Wizyty umawiane są telefonicznie pod numerem 501 370 327 lub przez formularz kontaktowy.
Klasyczna mikrodermabrazja pracuje ostrymi kryształkami korundu. Bloomea używa cząstek o zaokrąglonym kształcie, które ścierają naskórek równomierniej i z mniejszym ryzykiem podrażnień.
Nie. Odczucie to delikatne ścieranie i lekkie ciągnięcie skóry.
Nie. Zabieg usuwa martwy naskórek od razu, więc nie ma kilkudniowego złuszczania jak po kwasach.
Tak, tego samego dnia. Warto natomiast nie pomijać kremu z filtrem.
Zwykle seria 4–6 zabiegów w odstępach 2–3 tygodni. Pojedynczy zabieg daje efekt rozświetlenia na kilka dni.
Mikrodermabrazja działa mechanicznie i nie wymaga przestoju. Peeling kwasowy schodzi głębiej i lepiej radzi sobie z przebarwieniami, ale wiąże się ze złuszczaniem.
Tak. Najczęściej po złuszczaniu wykonuje się Intraceuticals, bo oczyszczona skóra lepiej przyjmuje nawilżenie. Przy zaskórnikach warto najpierw zrobić oczyszczanie manualne.
Przy nasilonych teleangiektazjach nie. Przy łagodnej skłonności do rumienia decyzja zapada po ocenie skóry.